PBF osadzony w świecie The Walking Dead.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 O mechanice słów kilka...

Go down 
AutorWiadomość
Merle Dixon

avatar

Wiek : 49
Aktualny Wygląd : Czarne buty, niebieska koszula w kratkę, biały podkoszulek i lekko podniszczone jeansy.

PisanieTemat: O mechanice słów kilka...   Pią Paź 17, 2014 9:12 pm

Zostałem poproszony o przedstawienie Wam paru pomysłów na mechanikę gry. Postaram się pokrótce opisać i wyjaśnić ich działanie oraz liczę na Wasze opinię.

Opcja 1.

Walka z zombie - do walki z zombie zostanie załączony system kostkowy, który zobrazuje Wasze poczynania tj. gdy wyrzucicie liczby od 1-3 otrzymacie obrażenia w zależności jaka liczba wypadła (1- najcięższe; 3- najlżejsze), a gdy uda Wam się wyrzucić liczby od 4-6 definitywnie wygracie pojedynek z zombie.

Walka z ludźmi - o przebiegu Waszej potyczki z innym graczem zadecyduje Mistrz Gry, który oceni Wasze możliwości oraz wykorzystanie wszystkich elementów wchodzących w skład walki (otoczenie, posiadana broń itd.), nie będzie można liczyć na szczęście, tak jak to w przypadku walki ze sztywnymi, gdzie zostanie zastosowany system kostkowy.

Zbieranie przedmiotów - kolejny przypadek, w którym zastosowanie znajdzie ów system kostkowy. Przeszukując szafkę, skrzynie, szufladę itp. będziecie musieli rzucić kostką. Tak jak to w przypadku walki z zombie liczba, którą wyrzucicie, zadecyduje o tym, co Wasza postać znajdzie (1- mało przydatne przedmioty [papierosy, zapalniczki, ubrania...] 6- rzadkie przedmioty, bądź broń palna [glock, karabiny, amunicja]). Moim skromnym zdaniem taki system znajdzie wielu zwolenników, ze względu na jego zastosowanie. Każdy będzie miał szansę znaleźć coś specjalnego oraz nie będzie faworyzowany przez MG, prowadzącego rozgrywkę.

Opcja 2.

Walka z zombie - totalnie olewamy sprawę systemu, czy też MG. Według tego założenia, teoretycznie każdy jest w stanie poradzić sobie z pojedynczym szwędaczem. Zombie będą stanowiły zagrożenie tylko w przypadku napotkania dużej grupy, bądź wprowadzone na eventach.

Walka z ludźmi - w tej opcji zostanie wprowadzony system kostkowy. Wyrzucona liczba zadecyduje o przebiegu akcji (celowanie, moc ciosu itd.). Prosta mechanika, kto wyrzuci więcej, wygrywa.

Zbieranie przedmiotów - druga forma przeszukiwania, prezentuje się w następujący sposób. Teoretycznie rzeczą logiczną jest, że w zwykłej szufladzie znajdziemy kosztowności, ubrania czy inne pierdoły. W Stanach Zjednoczonych, ludzie mają prawo do posiadania broni, by chronić swojej posesji, lecz nie wszyscy z tego prawa korzystają, ba! Dopiero stosują je  wiedząc, że faktycznie coś grozi im, bądź współlokatorom. Jednak gdy przeszukujemy metalowe szafki, dajmy na to, na posterunku policji, wtedy mamy 100% szansy na znalezienie broni palnej, amunicji, kamizelki kuloodpornej.

Opcja 3. (lvl hardcore, duże zwiększenie poziomu trudności rozgrywki)

Walka z zombie - każdy napotkany żywy trup, stanowi dla nas poważne zagrożenie.  Nie lekceważymy żadnego z nich, nawet gdy okaże się pojedynczą jednostką. Zombie w TWD mają dobry słuch oraz są pamiętliwe. Podążają za ofiarą, póki coś nie zwróci ich uwagi, bądź nie znajdą sobie nowego celu.

Walka z ludźmi - #patrz opcja 1.

Zbieranie przedmiotów - #patrz opcja 1. + małe urozmaicenie. Jak wiadomo wiele parceli publicznych i prywatnych, zostało splądrowanych przez ocalałych, walczących o życie ludzi. Jest duże prawdopodobieństwo na to, że nie znajdziemy nic, ew. natkniemy się na części zniszczonych przedmiotów, które i tak najprawdopodobniej uznamy za bezużyteczne.


Umiejętności

Generalnie umiejętności, będą w dużym stopniu oparte o Wasz ukochany system kostkowy. Powodzenie o udaniu akcji, przedstawią Wam kostki. W skład wchodzą rzeczy, których przeciętny człowiek żyjący w XXI w. nie potrafi. (otwieranie zamków, hackowanie komputerów,  łowiectwo itd.)

Urozmaicenie trybu hardcore.
Wszystko to co przeczytaliście wcześniej o umiejętnościach, tyle że można wykonać ją jeden raz.
- Jak to wytłumaczyć, że nie powtórzymy czynności pomimo niepowodzenia Merle? Przecież PBF o TWD powinien być mega realistyczny.
- Ano da się.

Każdego człowieka łączy jedno... zniechęcenie. Proste nieprawdaż? Biorąc pod uwagę okoliczności (masa zombie, zagrożenie życia) postacie są bardziej podatne na typowe "nie robię". Mogę się założyć, że większość z Was nie próbowała by otwierać zamków od drzwi, wiedząc że zaraz jakiś szwędacz może ich wykryć, co przypłacą życiem. Wszyscy odpuściliby sobie dalszą zabawę w otwieranie drzwi i ruszyliby czym prędzej do kolejnego miejsca, w którym mogą znaleźć coś przydatnego.
PONADTO trzeba wziąć pod uwagę, że wytrych, czy też spinka może ulec zniszczeniu przy majstrowaniu w zamku, nawet w sprawnych rękach.

(Przepraszam, że operuję jednym przykładem, ale jest późno, a właśnie otwieranie zamków jest akcją, którą najłatwiej opisać jako działanie systemu.)

Liczę na opinie moich wypocin, ew. nowe pomysły. Może uważacie, że któryś z punktów pasuje do innej opcji? Napiszcie wszystko w tym temacie. Będę regularnie sprawdzał i odpisywał.

Pozdrawiam.

P.S.
Przepraszam za ewentualne błędy interpunkcyjne, jeżeli jakiś znajdziecie, proszę mnie poprawić.


Ostatnio zmieniony przez Merle Dixon dnia Sob Paź 18, 2014 1:40 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Philip Blake

avatar

Wiek : 47
Aktualny Wygląd : Opaska na oko, granatowy płaszcz, pasek z kolbą na broń, jeansy.

PisanieTemat: Re: O mechanice słów kilka...   Pią Paź 17, 2014 9:22 pm

Walka z zombie - opcja 2.
Walka z ludźmi - opcja 1.
Zbieranie przedmiotów - opcja 2.
A idea z umiejętnościami, jest całkiem dobra.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Daryl Dixon
Admin
avatar

Wiek : 40
Age : 19

PisanieTemat: Re: O mechanice słów kilka...   Sob Paź 18, 2014 10:09 am

Zgadzam się z Philip'em.. chociaż zbieranie przedmiotów z opcji pierwszej też jest niczego sobie, soł..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://thewalkingdead.forumpolish.com
Glenn Rhee

avatar

Wiek : 21
Aktualny Wygląd : Luźna, czerwona koszula, czapka z daszkiem, czarne spodnie, trampki, plecak.

PisanieTemat: Re: O mechanice słów kilka...   Sob Paź 18, 2014 10:13 am

Zbieranie przedmiotów systemem kostkowym wydaje mi się ciekawsze. Większy suprajs.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rorschie

avatar

Wiek : 33
Aktualny Wygląd : Wzmacniany skórą kombinezon woźnego, ciezkie buty, bron na plecach, maska hokejowa.

PisanieTemat: Re: O mechanice słów kilka...   Sob Paź 18, 2014 1:43 pm

Zgadzam się z Philipem i Darylem. Najbardziej ogarnięty sposób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elizabeth Freeman

avatar

Wiek : 19 lat
Age : 23

PisanieTemat: Re: O mechanice słów kilka...   Sob Paź 18, 2014 1:48 pm

Jestem za systemem zbierania rzeczy w ktorym decyduje rzut koscia (1) ale jestem tez w pelni za najciezszym poziomem rozgrywki. Byloby glupio grac na forum o zombiakach, na ktorym te nie stanowia zbyt wielkiego zagrozenia
Podoba mi sie tez system umiejetnosci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roya

avatar

Wiek : 26
Aktualny Wygląd : Sportowe buty, dzinsy, bluzka na ramiączka, skórzana kurtka, plecak.

PisanieTemat: Re: O mechanice słów kilka...   Nie Paź 19, 2014 7:59 pm

Zgadzam się z Elly. Jak się bawić, to na całego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nancy Boo

avatar

Wiek : 28 lat
Aktualny Wygląd : Włosy spięte w kok, sportowe wzorzyste trampki, przylegające spodnie i kraciasta koszula splamiona niefortunnie krwią.

PisanieTemat: Re: O mechanice słów kilka...   Wto Paź 28, 2014 1:19 pm

A według mnie fajna byłaby taka kombinacja:
- zbieranie przedmiotów z opcji 1, ALE można jeszcze by dodać pewne urozmaicenie, by i do zwykłych poszukiwań dołączyć dreszczyk emocji. <: Co powiecie na taką ciekawostkę, że dopiero dwójka przy rzucie kością oznaczałaby mało przydatne przedmioty, a natomiast jeśli ktoś wyrzuciłby jeden to zamiast znalezienia przedmiotu spotkałoby go coś przykrego - przecież nawet przeszukując szufladę w pośpiechu można nadziać się na wystający gwóźdź albo sięgając do wysokiej półki, zwalić na siebie jakieś przedmioty i wywołać tym hałas, który to z kolei ściągnąć może np. zombiska lub innych ludzi.
- walka z zombie z opcji 2, ale też bym zmodyfikowała w pewien sposób. Bawienie się w rzucanie kości przy walce z każdym pojedynczym zombie byłoby udręką, a poza tym to nie jest początek apokalipsy, więc postaci z pewnością już wiedzą jak sobie poradzić z pojedynczym szwendaczem. Jednocześnie każdego może jakiś zaskoczyć, więc nie ograniczałabym tak bardzo do "Zombie będą stanowiły zagrożenie tylko w przypadku napotkania dużej grupy", ale dodała tu jeszcze raz na jakiś czas większe zagrożenie ze strony pojedynczego zombiaczka. A bo to jakiś zajdzie od tyłu, albo wyskoczy zza drzwi niespodziewanie... Połączyć by to nawet można jakoś z system zbierania przedmiotów. Jak wyrzucisz jeden, masz dużą szansę na bliskie spotkanie z truposzem i ciężką walkę czy cośtam. Rzeczywiście wydawać by się mogło, jak Ellie napisała wyżej, że głupio byłoby grać na forum o zombie, gdzie nie stanowią one dużego zagrożenia, ale tak naprawdę, jak myślę w serialu czy komiksie TWD to dość dobrze jest widoczne, większe zagrożenie stanowią tylko właśnie w większych grupach. I jak wiele razy bohaterowie się przekonali, największe zagrożenie stanowili jednak żywi ludzie. Trzeba też pamiętać, w jaki sposób funkcjonują żywe trupy i tego nie lekceważyć. Łączą się często w grupy, bo gdy jeden zombie zobaczy drugiego, to zwykle się do niego przyłącza i tak wędrują jak jedno cielsko. Przy tym przyciągają je głośne dźwięki, więc jeśli ktoś odda głośny strzał, to na pewno w promieniu iluś kilometrów będzie to słyszalne i jeśli kilkanaście pojedynczych rozproszonych zombie to usłyszy i ruszą w tym samym kierunku, to w końcu się spotkają, połączą i stworzą niebezpieczną grupę trudną do pokonania wędrującą w stronę usłyszanego hałasu. Dlatego też myślę, że mając na uwadze funkcjonowanie zombie, trudno polegać w ich przypadku na kostkach, a bardziej na kreatywności MG. (:
- walka z ludźmi z opcji 1, ponieważ, jak wspomniałam wyżej, to oni w świecie apokalipsy tak naprawdę stanowią największe zagrożenie. Brutalnych świrusów, kanibali i innych odszczepieńców na pewno nie trzeba długo szukać, bo to tym najokrutniejszym najłatwiej przeżyć. Proponuję dodać nie tylko walkę z ludźmi, ale też np. podsuwać jakieś szanse z nimi związane, niekoniecznie każdy spotkany człowiek musi się na nas od razu rzucać. Np. ktoś ci coś oferuje, ale czy ma dobre intencje, zaufasz mu, zaryzykujesz? Może wiele zyskasz, a może cię oszuka i wprowadzi w pułapkę.
Jeśli ktoś przez tę całą paplaninę zdołał przebrnąć, to składam najszczersze gratulacje, niech wam Bozia w dzieciach to poświęcenie wynagrodzi! :'D I przepraszam za chaotyczność mej wypowiedzi, ale jakby coś niejasne było, to z chęcią wytłumaczę dokładniej, co miałam na myśli. (;
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Daryl Dixon
Admin
avatar

Wiek : 40
Age : 19

PisanieTemat: Re: O mechanice słów kilka...   Sro Paź 29, 2014 6:55 am

Stwierdzam, że tutaj w 100% zgadzam się z Nancy. Dopisałbym coś jeszcze na ten temat, ale myślę, że moja poprzedniczka napisała już wystarczająco i w dodatku szczegółowo.

Myślę, że w sobotę wraz z resztą administartorów popracujemy nad całą mechaniką gry. Weźmiemy pod uwagę wszystkie Wasze uwagi, zdania na ten temat i mam nadzieję, że wszyscy będą zadowoleni z końcowego efektu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://thewalkingdead.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: O mechanice słów kilka...   

Powrót do góry Go down
 
O mechanice słów kilka...
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Małe jest piękne. Słów kilka o Liechtenstein~
» regulamin, czyli kilka próśb do użytkowniczek
» Kilka faktów o mnie

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
The Walking Dead PBF :: Sprawy Organizacyjne :: OGŁOSZENIA-
Skocz do: